Polecamy:

Wieści z Okręgu

Okręgowe Dni Działkowca w Świnoujściu

Jubileuszowe uroczystości 120 lecia ogrodnictwa działkowego w Polsce, w szczecińskim okręgu połączone zostały z Okręgowymi Dniami Działkowca. Obchody odbyły się w Świnoujściu, na placu Adama Mickiewicza, mieszczącym się przy Urzędzie Miasta.

Prognozy pogodowe na nadchodzący dzień  9 września były nieciekawe, nie wróżyły sprzyjającej pogody. Tak też się stało, cały wieczór i w noc poprzedzającą uroczystość padał deszcz. Dla organizatorów stworzyło to dodatkowe  kłopoty, tym bardziej, że uroczystość przewidziana została na wolnym powietrzu.

Więcej…

Reakcja na apel działkowców

Na apel o zagrożeniach ze strony nieodpowiedzialnych osób, byłych członków naszej organizacji, próbujących siać ferment i podważać walory ustawy o ROD – zareagowało kierownictwo PIS, przekazując posłowi rozpoznanie tematu.

Z przedstawicielami sygnatariuszy apelu spotkał się  22 sierpnia br. poseł Pan Artur Szałabawka.

Więcej…

Trzy w jednym

Sprawy bezpieczeństwa, zagrożeń powodowanych podtopieniem oraz bieżące problemy PZD były tematem trójczłonowej narady przedstawicieli ogrodów Miasta Szczecina w dniu 27 lipca br. Część pierwszą zorganizowano przy współudziale z Miejską Komendą Policji, której specjaliści ze wszystkich komend dzielnicowych miasta, przedstawiali działkowcom stan bezpieczeństwa w swoich rejonach odpowiedzialności, ze szczególnym uwzględnieniem stanu w ogrodach działkowych. Całość problemu przedstawił podinspektor Tomasz Gwiazdowski.

Więcej…

„Na półmetku”

Odbywające się posiedzenie Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców w dniu 26.05.2017 r. miało bogaty program obrad. Oceniona została sytuacja, wynikająca z zagrożenia dla żywotnych interesów działkowców i ogrodów działkowych zrzeszonych w PZD, przez nieodpowiedzialne wystąpienia do najważniejszych czynników państwa o rewizję ustawy o ROD, blokowanie działań w realizacji zadań PZD oraz nieuprawnione stawianie zarzutów przez grupę tzw. „Wolnych działkowców”, uzurpującej sobie prawo do podejmowania kroków, zmierzających do oceny funkcjonowania ogrodnictwa działkowego w państwie i funkcjonowania PZD.

Więcej…

Obrady VII Posiedzenia Zarządu Okręgowego

Dnia 13 marca  br., w siedzibie Okręgu odbyło się posiedzenie Zarządu Okręgowego, przy ponad 80% frekwencji. Myślą przewodnią było sprawozdanie merytoryczne i finansowe okręgowego zarządu oraz przyjęcie bilansu za rok 2016 i przyjęcie preliminarza na rok 2017.

W posiedzeniu uczestniczył wiceprzewodniczący Okręgowej Komisji Rewizyjnej, który odczytał protokół z badania sprawozdania finansowego i preliminarza oraz zgłosił wniosek o ich przyjęcie.

Więcej…

Prasa Działkowa

 

Japońskie ogrody

Ogrody działkowe w Japonii.

W  ogrodzie działkowym Hagidai na 106 rodzin jest 117 działek. Jedna działka ma powierzchnie 30 metrów kwadratowych. Każdy rok działalności ogrodu działkowego Hagidai zaczyna się od walnego zgromadzenia. Obejrzyj jak wyglądają ogrody działkowe w Japonii - kliknij

Mieszkańcy ponadwymiarowych altanek na terenie ogródków działkowych Oaza podjęli ostatnią próbę uratowania swoich zabudowań. Ratusz robi jednak wszystko, by domki wkrótce przestały istnieć. Sprawa dotyczy domów na terenie ogrodów przy ul. Przepiórczej w Olsztynie, które skupiają około 330 działkowców. Wielu z nich zamiast tradycyjnych altanek, zbudowało całoroczne domy, wyposażone we wszystkie potrzebne media.  W ten sposób w atrakcyjnym miejscu Olsztyna, na terenie ogródków działkowych, niedaleko jeziora, powstało osiedle niewielkich domów jednorodzinnych.

Domy na działce to jednak wbrew przepisom. Interweniował nadzór budowlany. Urzędnicy zaczęli mierzyć dacze. Aż 280 z nich nie spełniało norm. Były większe niż dopuszczalne 25 m kw. Nad mieszkańcami Oazy zawisło widmo rozbiórek budowanych przez lata altan. Sytuacja działkowców nieznacznie poprawiła się w 2015 roku, kiedy zaczęła obowiązywać znowelizowana ustawa o ogrodach działkowych. Dopuszcza ona, by altany miały 35 m kw. To tylko niewielkie pocieszenie, bo wciąż około 60 domów w olsztyńskiej Oazie nie mieści się w tych normach.

Właściciele domów szukali szansy na zalegalizowanie swoich nieruchomości. Liczyli, że pomogą im urzędnicy olsztyńskiego ratusza, którzy w 2015 roku zaczęli przygotowywać nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tej części Gutkowa. – Wystąpiliśmy więc do ratusza z wnioskiem, by w przygotowywanym dokumencie zamiast zapisu o działkach ogrodniczych na terenie Oazy, znalazło się stwierdzenie o działkach rekreacyjnych – mówi Roman Michalak.

– Tylko ten sposób da możliwość uznania naszych altan za zgodne z prawem i otworzy drogę do ich legalizacji – dodaje.

Michalak to weteran walki o legalizację całorocznych altanek w Oazie. Jego domek ma 47 m kw. I nie jest wcale największy. Po sąsiedzku stoi dom o powierzchni 70 m kw.

Roman Michalak

Gdy postulat mieszkańców Oazy nie został spełniony, zaprotestowali. Michalak przyznaje, że uchwalenie planu zgodnie z propozycjami ratuszowych planistów ostatecznie zamknie konflikt wokół ich altan, ale na niekorzyść właścicieli ogródków.

– Dlatego wniosek o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego jest aktem desperacji ludzi, którzy chcą uratować budynki – czytamy w piśmie przesłanym przez mieszkańców do ratusza.

Władze miasta sceptycznie podchodzą do argumentów podnoszonych przez działkowców z Oazy. Prezydent Piotr Grzymowicz twierdzi, że problemem nie jest samo zalegalizowanie wybudowanych na terenie ogrodów całorocznych domków, ale skutki takiej decyzji. – Po pierwsze stojące tam altany nie odpowiadają warunkom technicznym dla domów mieszkalnych. Muszą mieć nie tylko określoną powierzchnię, ale także odpowiednią odległość między sobą czy dostęp do drogi publicznej o odpowiednich parametrach. Gdyby altany stały się legalnymi domami, obowiązek wybudowania takiej drogi od razu spadłby na miasto, podobnie jak zapewnienie nieruchomościom odpowiednich sieci podziemnych – wylicza.

Projekt planu zagospodarowania dla terenów w rejonie Oazy jest już na ukończeniu. – Do końca tygodnia powinniśmy przesłać autorowi tego dokumentu nasze uwagi, które miałyby zostać do niego wprowadzone – informuje Patryk Pulikowski z ratuszowego biura prasowego. A to oznacza, że plan niedługo zostanie publicznie zaprezentowany i prawdopodobnie na listopadowej sesji rady miasta będzie głosowany przez radnych. Marian Zdunek, radny z komisji gospodarki komunalnej rady miasta, nie ma wątpliwości, jak w tej sprawie zagłosuje. Podkreśla, że działkowcy byli świadomi, gdy stawiali budynki niezgodne wielkością z przepisami. – Teraz zabiegają, by w planie usankcjonować ich nieruchomości. Jako budowlaniec z wykształcenia, nie mogę się na to zgodzić – przyznaje.

Grzegorz Szydłowski

O nas

Okręgowy Zarząd Polskiego Związku Działkowców w Szczecinie.

 

Licznik wejść

Dzisiaj 9

Wczoraj 125

W tygodniu 484

W miesiącu 2554

Wszystkich 111908

Kubik-Rubik Joomla! Extensions