Polecamy:

Prasa Działkowa

 

ZIELEŃ – 21 WIEKU KIERUNEK ŚWIATOWY

Już obecnie świat dostrzega zagrożenie nowoczesnego postępu cywilizacyjnego i przewiduje jak ratować planetę i człowieka zarządzającego postępem i bezpieczeństwem. Dla ratowania potrzebne są bardzo duże środki finansowe i nowoczesne myślenie. Więcej

 

Zgodnie z planem pracy, 23 listopada 2010 roku w Domu Działkowca ROD „Pogodny” w Szczecinie, odbyła się jesienna narada Prezesów ROD Okręgu Szczecińskiego. W naradzie udział wzięło 138 osób.
Tematyka przewidywała omówienie:
• istoty zagrożeń dla ogrodów i działkowców oraz Związku, wynikających z zaskarżenia ustawy o ROD przez I Prezesa Sądu Najwyższego do Trybunału Konstytucyjnego.
• działania organów związkowych w obronie ustawy o ROD
• źródeł występujących niepowodzeń w pracy samorządów ogrodowych
• informacji w sprawie zagospodarowania ROD

Z uwagi na istotne problemy dotyczące przyszłości ogrodnictwa działkowego na zaproszenie Okręgowego Zarządu udział w naradzie wzięli:
1. Prezes PZD Pan Eugeniusz Kondracki
2. Kierownik Wydziału Prezydialnego KR Pan Marek Pytka
3. Prawnik KR Pan Tomasz Terlecki
4. Dyrektor Wydziału Rolnictwa i ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Pan Jarosław Rzepa.

Naradę rozpoczęto przywitaniem uczestników i zaproszonych gości.

Wprowadzenia do tematyki narady dokonał Prezes Okręgowego Zarządu Tadeusz Jarzębak zaznaczając, że pomimo przewidzianych czterech tematów ich treść jest ze sobą nierozerwalnie związana, a dotyczy istotnego dzisiaj problemu zagrożenia dla ustawy o ROD, wynikającego z jej zaskarżenia do Trybunału Konstytucyjnego a także z oceny rodzinnych ogrodów działkowych przez Najwyższą Izbę Kontroli.
Pełną interpretację prawną, w temacie wniosku I Prezesa Sądu Najwyższego do Trybunału Konstytucyjnego, przedstawił Pan Tomasz Terlecki, który w sposób obrazowy i przystępny uzasadnił, że zarówno sam wniosek o stwierdzenie niezgodności sześciu artykułów ustawy o ROD z Konstytucją RP, jak również po okresie pół rocznym jego rozszerzenie, sprowadzające się do zaskarżenia całej ustawy nie znajduje uwarunkowania, ani w dotychczasowej praktyce sądowej, ani też nie jest poparte podważaniem ustawy o ROD przez inne organy do tego upoważnione.
Początkowo zaskarżono tylko sześć artykułów, ale niezmiernie istotnych dla funkcjonowania rodzinnych ogrodów działkowych i zachowania praw nabytych przez działkowców. Co legło u podstaw decyzji o zaskarżeniu całej ustawy trudno wnioskować. Był to jednak chyba odwet na działkowcach za masowo kierowane listy do I Prezesa Sądu Najwyższego i do Trybunału Konstytucyjnego w obronie ustawy o ROD.

Złożony wniosek podważa cały system a groźba jego polega na tym, że PZD nie jest dopuszczony, jako strona a tym samym niewielkie są jego możliwości na argumentowanie swoich racji, tym bardziej, że jednym z przedstawicieli mającym reprezentować Sejm przed Trybunałem Konstytucyjnym jest Poseł PiS, która to opcja nie jest nastawiona przychylnie do ustawy o ROD, czego dowody mieliśmy na przestrzeni minionych 15 lat.
Prezes Okręgowego Zarządu w uzupełnieniu tej problematyki omówił aktywność ogrodów, Zarządów i działkowców w walce o zachowanie ustawy. Podkreślił, że aktywność ta nie rozkłada się jednakowo na wszystkie ogrody. Są ogrody nieliczne, które nie podjęły apelu Okręgowego Zarządu, co wynika z bierności, samouspokojenia, nieznajomości istoty sprawy a także nieznajomości dokumentów prawnych, z których wynikają dzisiejsze przywileje dla działkowców.
Poruszony został również temat ostatniej informacji internetowej na stronie NIK, który w sposób wyjątkowo niesprawiedliwy przedstawia rodzinne ogrody działkowe oraz oskarża samorządy PZD o bezczynność w respektowaniu prawa. Zarzucone zjawiska patologiczne w ogrodach nie leżą jedynie wyłącznie po stronie PZD a są one zjawiskiem pojedynczych przypadków, które zostały uogólnione na całą organizację działkowców. W dyskusji nad poruszoną problematyką zabierający głos podkreślali:
• przyczyną niektórych nieprawidłowości w ROD nie jest zła wola Zarządów ogrodu, lecz wynika z poszerzania się na przestrzeni ostatnich lat biedy, co prowadzi do szukania rozwiązań problemu często na drodze naruszania prawa,
• ogrody były tworzone w różnym okresie, przy różnych uwarunkowaniach, co zaowocowało pozostałościami, które dzisiaj rzutują na obraz rzeczywisty,
• na co dzień występują problemy ze zgłaszaniem samowoli budowlanych do kompetentnych organów a nawet Zarządy ROD mają w tym względzie problemy, które najczęściej wypełniają te funkcje społecznie,
• podkreślono konieczność pełnej informacji z wykorzystaniem w ogrodach tablic informacyjnych, stron internetowych w celu docierania z wiedzą do działkowców,
• Zarządy mają problem w rozwiązywaniu wielu kwestii jak samowole, zamieszkiwanie, meldowanie w altanach. Dlatego jest potrzeba dzielenia się z tymi problemami z władzą samorządową,
• trudności w egzekwowaniu prawa przez Zarządy, które same bez wsparcia Gmin nie rozwiążą problemów,
• nikłe rezultaty kandydatów – działkowców w wyborach samorządowych skłaniają do wniosku, aby tworzyć samodzielne komitety wyborcze PZD, a nie podwieszać się do partii, które w istocie problemu ogrodów działkowych nie dostrzegają,
• wiele zależy od aktywności samorządów, bo ogród, jeżeli chce to może. Zwrócono uwagę na dwie kategorie działkowców użytkowników altan zalegalizowanych i bez legalizacji, co jest zjawiskiem niepożądanym,
• konieczność przestrzegania posiadanych kompetencji i realizacji uchwał tematycznych przez Zarządy ROD.
W kwestii poruszanych problemów zabrał głos Prezes PZD, który po przedstawieniu sytuacji w skali całego kraju stwierdził, iż od wielu, wielu lat argumentem podsycającym atak na ustawy jest fakt, że ogrody zajmują cenne grunty w mieście. Stąd wywodzą się ugrupowania sił przeciwnych ogrodom w mieście, dla których na przeszkodzie stoją przepisy prawa niepozwalające na swobodną likwidację ogrodów, bez istotnej potrzeby społecznej. Również prawo gwarantujące odszkodowania, tereny zamienne oraz ochronę tych urządzeń użyteczności publicznej są dla niektórych niewygodne. Na przeszkodzie jest również silny Związek, stąd dążenie, aby go osłabić a prowadzi to do ograniczenia praw działkowców, pozbawienia ochrony prawnej ogrodów, pozbawienia praw Związku a wszystko można uczynić udowadniając, że prawo, które dzisiaj chroni ogrody działkowe jest niekonstytucyjne. Dzisiaj Związek jest oskrzydlony przez precyzyjnie opracowany scenariusz, poparty działaniami najwyższych organów konstytucyjnych. Wystąpienie Prezesa Związku dało pełny obraz zmagań kierownictwa Związku o ogrody i o prawa dla działkowców. Związek jest silny swoją jednością stąd cała polityka wszystkich organów statutowych i każdego członka Związku musi być nakierowana na najwyższe pryncypia tj. obrona ustawy o ROD i rodzinnych ogrodów działkowych. Nie ma dzisiaj rzeczy ważniejszej. Od tego zależy byt ogrodnictwa w przyszłości.
Odnosząc się do informacji NIK należy stwierdzić, iż jest ona tendencyjna i nie przedstawia rzeczywistego obrazu PZD. Do tego muszą odnieść się samorządy ogrodów, które były kontrolowane jak również Okręgowy Zarząd.
Niedobrą praktyką jest fakt, że materiały pokontrolne nie zostały przekazane do PZD. Związek nie był również zawiadomiony o wynikach kontroli, nie miał też możliwości odniesienia się do nich.
Dzisiaj należy zmobilizować wszystkie siły, aby ogrody obronić, aby obronić to, co zostało wypracowane na przestrzeni pokoleń, aby zachować prawa zagwarantowane ustawą o ROD, gdyż w przeciwnym razie dojdzie do skrzywdzenia miliona rodzin, dla których nowa rzeczywistość nie stwarza warunków do rozwiązywania podstawowych problemów życiowych.
W dalszej kolejności narady zostały poruszone zagadnienia dotyczące skarg kierowanych zarówno do OZ, jak również do Krajowej Rady. W tym względzie informację na przykładzie wybranych skarg przedstawił dyrektor biura OZ Tomasz Olkuski, a przekrój skarg, ich rangę i ilość kierowanych do Krajowej rady PZD przedstawił Pan Marek Pytka. W jednym i drugim wystąpieniu podkreślono zasadniczą prawdę, że na skargę należy reagować niezwłocznie, rozpatrywać rzetelnie w oparciu o przepisy prawa, by nie dopuszczać do zaognienia sytuacji oraz ciągnących się latami spraw. Wiele skarg wynika, jak podkreślono z nieznajomości przepisów prawnych, jak też z błędnej interpretacji. Do mniej rzadkich przypadków należą fakty tendencyjnego rozstrzygania. Zwrócono uwagę, aby na kanwie nierespektowania prawa przez niektórych działaczy związkowych nie dopuszczać do tworzenia samym sobie przeciwników.
W końcowej części narady przedstawiono wyniki przeglądów dokonanych przez Krajową Radę w ogrodach pasa nadmorskiego, jak również przez zespoły Okręgowego Zarządu w wybranych 58 ogrodach z terenu okręgu. Informację przedstawiono dla zobrazowania skali nieprawidłowości oraz oceny pełnego zagospodarowania ogrodu. Materiały pokontrolne są obecnie w toku prowadzonych analiz i zostaną w postaci programów naprawczych i wytycznych po przyjęciu ich przez Okręgowy Zarząd przekazane do ROD.
Przy okazji pobytu w OZ Szczecin Pan Prezes Eugeniusz Kondracki wręczył dyplomy za zasługi w obronie ustawy o ROD dla Prezesów i ogrodów.
Uczestnicy narady podziękowali Prezesowi Związku za ogrom wysiłków w obronie ogrodów zapewniając, że dopomogą wszystkimi metodami, ażeby cel podstawowy tj. obrona ogrodów i praw działkowców został osiągnięty z myślą o przyszłych pokoleniach.
W porze obiadowej po zakończeniu narady uczestnicy mieli możliwość spotkania się indywidualnie z Prezesem Związku i z prawnikami a Prezes PZD udzielił obszernego wywiadu dla Polskiego Radia Szczecin.
Uczestnicy narady przyjęli stanowisko w sprawie informacji o ogródkach działkowych zamieszczonej przez NIK w Internecie, potwierdzając ją własnoręcznym podpisem, którego treść zamieszczamy niżej.

Prezes OZPZD w Szczecinie - mgr Tadeusz Jarzębak


Stanowisko uczestników jesiennej narady Prezesów Rodzinnych Ogrodów Działkowych szczecińskiego okręgu Polskiego Związku Działkowców z dnia 23.11.2010  w sprawie informacji internetowych  z dnia 16.11.2010 pod nazwą „NIK o ogródkach działkowych”.

Komunikat zamieszczony w Internecie w sprawie ogrodów działkowych jest bardzo krzywdzący całą społeczność działkowców, samorządy rodzinnych ogrodów działkowych i całą organizację PZD.
Przekazany sygnał do społeczeństwa oraz do najwyższych organów Państwa Polskiego, w formie katastroficznego obrazu ogrodów działkowych nie odpowiada rzeczywistości i nie wynika on nawet z samej merytorycznej treści informacji o wynikach kontroli zapewnienia warunków dla prawidłowego funkcjonowania rodzinnych ogrodów działkowych.
Tendencyjny komunikat uderza w system ogrodnictwa działkowego prowadzonego przez PZD, a kończy się konkluzją, że „zmiana ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych jest niezbędna”.
Sporo jest racji w materiałach pokontrolnych w zakresie zjawisk dotyczących samowoli budowlanych, zamieszkiwania na działkach i wynikających z tego zagrożeń dla środowiska naturalnego, ale nie jest to zjawisko masowe gdyż zamieszkiwanie dotyczy niespełna 0,1% działek kontrolowanych, a samowole budowlane ca 0,05% w skali kraju.
Wspomniane wyżej zjawiska nie wynikają jednak z braku kontroli nad PZD ani też bezpośrednio z bezczynności samorządów ogrodowych. Przyczyny należy upatrywać w braku odpowiedniej polityki w zakresie bezdomności w skali ogólnokrajowej i w gminach, o czym przekazywaliśmy sygnały medialne, a także w oparciu o prowadzone rejestry osób zamieszkujących, do odpowiednich organów samorządowych a w sprawie samowoli budowlanych do organów nadzoru.


Ustawa o ROD, wbrew stwierdzeniom w informacji, nie zawiera wadliwych zapisów, natomiast nie wykształciły się skuteczne mechanizmy egzekwowani tych przepisów, co jest niezależne od PZD.
Przy odpowiedniej pomocy samorządów i Państwa jesteśmy w stanie w krótkim czasie dokonać korekty funkcjonowania działek, do czego nie potrzeba zmiany całej ustawy o ROD, bowiem jeżeli pojawią się rysy na ścianie budynku nie koniecznie trzeba dom rozbierać i budować go od podstaw, w sytuacji, gdy na to nie ma odpowiednich środków.
Z zamieszczonego komunikatu można jednak wyciągnąć wnioski, iż jego zamieszczenie miało na celu podważyć system, który ma doprowadzić do uchylenia ustawy o ROD, a tym samym osiągnąć cel, o który zabiegają od dłuższego czasu różne siły, pod wieloma postaciami.
Wszystko układa się w jedną całość, co jest poważnym zagrożeniem dla rodzin działkowców.
Niektóre konstatacje komunikatu są uogólnieniem wyjątków i tworzą wypaczony obraz rodzinnych ogrodów działkowych w odbiorze społecznym, daleko odbiegający od rzeczywistości.
Na taką ocenę Najwyższej Izby Kontroli rodzinne ogrody działkowe nie zasługują.
      
podpisy uczestników

O nas

Okręgowy Zarząd Polskiego Związku Działkowców w Szczecinie.

 

Licznik wejść

Dzisiaj 185

Wczoraj 190

W tygodniu 937

W miesiącu 3481

Wszystkich 410036

Kubik-Rubik Joomla! Extensions