Polecamy:

Prasa Działkowa

 

ZIELEŃ – 21 WIEKU KIERUNEK ŚWIATOWY

Już obecnie świat dostrzega zagrożenie nowoczesnego postępu cywilizacyjnego i przewiduje jak ratować planetę i człowieka zarządzającego postępem i bezpieczeństwem. Dla ratowania potrzebne są bardzo duże środki finansowe i nowoczesne myślenie. Więcej

 

z dnia 26.04.2012 roku w sprawie artykułu „Ogródkowa samowola” zamieszczonego w Newsweek  16 - 22.04.2012 r.

Analiza poruszanych problemów w artykule „Ogródkowa samowola” wymaga odniesienia się  do przykładów dotyczących szczecińskiego okręgu PZD.

Pierwszy przykład dotyczy wypowiedzi Burmistrza Międzyzdrojów „Związek  zajął prawie 13 ha w centrum bez żadnego tytułu prawnego do tej ziemi” a który to fakt stanowi jawną manipulację opinią publiczną. ROD im. „Bursztyn” został założony w 1971 roku na potrzeby pracowników zakładów pracy Międzyzdrojów pod rządami ustawy o pracowniczych ogrodach działkowych z 1949 roku, w oparciu o decyzje administracyjne władz Miasta Świnoujścia, którego gestii administracyjnej podlegały wówczas Międzyzdroje.

Ogród został założony na obrzeżach miasta, które swoją zabudową przekroczyło go w kierunku zachodnim. Tak więc ogród znalazł się w mieście.
Kolejno następujące zmiany w podziale administracyjnym a także zmiany podporządkowania ogrodów pod Polski Związek Działkowców jako samodzielnej organizacji wyłączonej z gestii ówczesnej Centralnej Rady związków Zawodowych, powodowały przekazywanie również dokumentów decyzyjnych z instytucji do instytucji. Także nowy podział geodezyjny gruntów i częściowa likwidacja ogrodu na wybudowanie ulicy poprzez ogród spowodowała zamieszanie dokumentacyjne. Za likwidowane działki działkowcy otrzymali stosowne odszkodowania co świadczy o tym, że ogród od samego początku funkcjonuje prawnie.
Ogród działkowy w owym czasie pełnił również wiele innych funkcji m.in. rehabilitacyjną dla inwalidów i socjalną w zakresie rekreacji i wypoczynku w formie tzw. wymiennych wczasów.
W 1990 roku decyzje komunikacyjne Wojewody Szczecińskiego przekazujące grunt ze Skarbu Państwa dla gmin wyraźnie podkreślają fakt istnienia na tym terenie ogrodu działkowego i praw działkowców i PZD. Nie jest to więc ogrodowa samowola co wyraźnie sugeruje autor artykułu.

 

Gmina Międzyzdroje nie dopełniła obowiązku regulacji prawnych w postaci decyzji administracyjnej i założenia ksiąg wieczystych z ujawnieniem praw PZD do gruntu.
Dzisiaj te sprawy leżą do rozstrzygnięcia przez Sąd.
Działkowcy nie mogą ponosić skutków urzędniczych błędów w przeszłości.
„Na działkach stanęły domy przypominające pensjonaty, które w sezonie są wynajmowane” przykład ten jest też uogólnieniem. Nie jest to bowiem zjawisko powszechne. Pojedyncze przypadki naruszania prawa przez użytkownika nie mogą obciążać winą całego Związku, co wyraźnie sugeruje autor.
Dlaczego nie padło pytanie pod adresem Powiatowego Nadzory Budowlanego w Kamieniu Pomorskim, który swego czasu zawiesił wszystkie postępowania w stosunku do naruszających prawo budowlane?
Dlaczego gmina świadoma naruszeń prawa nie stosuje sankcji a pobiera podatek od nieruchomości za altany, które przekraczają powierzchnie zabudowy. W ten sposób akceptuje się samowole niektórych działkowców a jest to zarazem zły przykład i przyzwolenie na bezprawie. Powyższe fakty jako naganne zostały podnoszone w raporcie Najwyższej Izby Kontrolnej.

Drugi przykład, przytoczony przez autora  dotyczący bezprecedensowej altany byłego Prezydenta Miasta Szczecina, sam w sobie nie wymaga komentarza. Czy nie zrodziło się u autora pytanie, kto tu faktycznie jest winien i dlaczego pomimo decyzji niemal wszystkich organów administracyjnych, włącznie z Naczelnym Sądem Administracyjnym, potwierdzających samowolę budowlaną, do dnia dzisiejszego ta samowola istnieje i jest przytaczana jako argument przeciwko PZD?
Takie przypadki bezkarności, wykorzystywane w kampanii wyborczej byłego Prezydenta Szczecina spowodowały modę na zamieszkiwanie w altanach i na rozbudowę altan dla potrzeb zamieszkiwania.
U autora artykułu nie zrodziła się żadna refleksja ani pytanie gdzie faktycznie leży źródło „ogródkowej samowoli”.
Nie potępia się w artykule naruszycieli prawa a kieruje się zmasowany atak na PZD, na ustawę o ROD, na ogrody działkowe.

Okręgowy Zarząd PZD w Szczecinie oświadcza, iż artykuł pisany jest z wyraźnym zamiarem poderwania dobrego imienia organizacji pozarządowej jaką jest PZD, dyskredytacji dobrej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych i szkodzi działkowcom, tym którzy są prawymi obywatelami i należycie użytkują działkę będąc członkami PZD.
W naszej ocenie artykuł poprzez swoją tendencyjność i dobór przykładów jest pisany na określone zamówienie. Autor nie starał się wyjaśnić poszczególnych faktów u źródła a podał je społeczeństwu w sposób sugestywny jako zło, które należy wyrugować, co narusza etykę dziennikarską.
Na takie przedstawianie obrazu rodzinnych ogrodów działkowych nie może być przyzwolenia. Nie może być również przyzwolenia na obrażanie tysięcy uczciwych ludzi respektujących obowiązujące prawo.

 

O nas

Okręgowy Zarząd Polskiego Związku Działkowców w Szczecinie.

 

Licznik wejść

Dzisiaj 206

Wczoraj 179

W tygodniu 1232

W miesiącu 206

Wszystkich 418571

Kubik-Rubik Joomla! Extensions