List działkowców Szczecina do Joanny Muchy

Szanowna Pani Poseł. Zgłoszona interpelacja poselska nr 9838 do Ministra Infrastruktury i Budownictwa w sprawie działkowców i działań PZD, świadczy o tym, że niektórzy posłowie niewiele wiedzą o problemach Rodzinnych Ogrodów Działkowych i Polskim Związku Działkowców.

Ta interpelacja jest w istocie translacją jakichś apeli, niezależnych grup, uczestników ogólnopolskiego spotkania dotyczącego przyszłości ogrodnictwa działkowego w Polsce. Szumne nazwy, wielkie słowa. Czy Pani Poseł ma wiedzę o tych tak zwanych grupach niezależnych i kogo oni w rzeczywistości reprezentują? Jak się mają proporcje tych niewielkich grup do ogólnopolskiego zrzeszenia ogrodowego PZD?

Jak wynika z treści interpelacji to te niewielkie pojedyncze grupki uzurpują sobie prawo do decydowania o przyszłości ogrodnictwa działkowego w Polsce.

Zawierzyła Pani bezgranicznie nagonce medialnej, opartej często na złośliwej i niepotwierdzonej relacji niektórych dziennikarzy.

W Polskim Związku Działkowców nie ma tych zjawisk, o których Pani pisze do Ministra, bo prawo jest przestrzegane, zapewniona jest obsługa prawna dla działkowców, a sprawy altan ponad normatywnych i problem zamieszkiwania w altanach jest w skali kraju wielkością marginalną i jest jasno uregulowany w ustawie o ROD.

W naszym stowarzyszeniu ogrodowym, nikt nikogo nie zastrasza a zwłaszcza osób starszych. Nie ma mobbingu, łamania prawa i niegospodarności. Było by dobrze, aby każdy mówił za siebie i nie oceniał innych.

Zanim podejmuje się działania w postaci interpelacji, wskazanym było by zasięgnąć informacji u źródła, aby nie występować pochopnie.

Z wyrazami szacunku działkowcy Szczecina

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest