Zieleń, działki i nowe osiedla – to najbardziej poruszyło mieszkańców podczas konsultacji planu ogólnego dla Szczecina. Wiele uwag było popartych przez dziesiątki, a czasem nawet setki osób.
Projekt planu ogólnego Szczecina wywołał jedną z największych debat urbanistycznych w ostatnich latach. Szczecinianie mogli składać uwagi dotyczące przyszłego rozwoju miasta.
Z projektem zapoznało się i aktywnie uczestniczyło w konsultacjach łącznie 5638 mieszkańców. Do magistratu wpłynęło 2575 formularzy zawierających podpisy mieszkańców.
Wiele uwag miało charakter zbiorowy. Dotyczyły one konkretnych terenów lub osiedli i były poparte przez dziesiątki, a czasem nawet setki mieszkańców. Wszystkie zgłoszenia zostały wprowadzone do specjalnej tabeli i pogrupowane tematycznie. Po zakończeniu analiz powstanie szczegółowy raport z konsultacji.
O opinię poproszono 61 instytucji
Równolegle do konsultacji społecznych prowadzono również szerokie konsultacje instytucjonalne.
Miasto zwróciło się o opinie do 61 podmiotów, wśród których znalazły się organy administracji publicznej, jednostki samorządu terytorialnego, miejskie jednostki organizacyjne oraz wszystkie rady osiedli.
Spośród 28 funkcjonujących rad osiedli swoje stanowiska przekazały jednak tylko trzy.
Projekt był również wielokrotnie analizowany podczas spotkań wewnętrznych z udziałem Biura Architekta Miasta oraz jednostek, które w przyszłości będą korzystały z zapisów planu ogólnego.
Co to jest plan ogólny? To dokument, który ma jasno określić: tu budujemy bloki, tu domy, a tutaj, pod groźbą kar, zostawiamy zieleń. Plany ogólne określają strefy planistyczne, intensywność, dopuszczalną powierzchnię i wysokość zabudowy. Ponadto wskazują minimalny udział powierzchni biologicznie czynnej, czyli terenu, gdzie rośnie i rozwija się roślinność oraz zatrzymywana jest woda. Zaliczają się do niej również powierzchnie tarasów, stropodachów, a także inne powierzchnie umożliwiające naturalny rozwój roślinności.
Zieleń zdominowała konsultacje
Analiza zgłoszonych uwag pokazuje, że mieszkańcy najczęściej interesowali się terenami zielonymi, rodzinnymi ogrodami działkowymi oraz obszarami przeznaczonymi pod nową zabudowę mieszkaniową.
Największą grupę uwag stanowiły postulaty dotyczące stref zieleni i rekreacji. Duża część mieszkańców domagała się zachowania terenów zielonych lub ograniczenia możliwości ich zabudowy.
Drugą dużą grupą były uwagi dotyczące stref wielofunkcyjnych zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej oraz relacji między zabudową a terenami zieleni.
Znaczący udział miały również uwagi związane z wprowadzaniem stref otwartych, czyli terenów z ograniczoną możliwością zabudowy oraz stref przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną.
Mniejszy, ale nadal zauważalny udział miały uwagi dotyczące obszarów uzupełnienia zabudowy, stref komunikacyjnych i infrastrukturalnych.
Największa liczba podpisów pojawiła się pod uwagą dotyczącą terenów w Wielgowie, Sławocieszu i Zdunowie. Pod wnioskiem podpisało się 1948 osób. Mieszkańcy domagali się zmiany planowanej strefy usługowej na strefę zabudowy jednorodzinnej lub strefę otwartą, która ograniczałaby możliwość przyszłej zabudowy. Dodatkowo pojawił się postulat wyodrębnienia terenu parku przy ulicy Borsuczej ze strefy zabudowy jednorodzinnej.
Drugą pod względem liczby podpisów grupą uwag był teren przy ulicy Sąsiedzkiej na Prawo-brzeżu. W tej sprawie wpłynęły uwagi poparte przez 734 osoby. Dotyczyły one ograniczenia planowanej strefy wielofunkcyjnej zabudowy wielorodzinnej na terenach należących do STBS. Część mieszkańców postulowała przeznaczenie fragmentu obszaru pod zabudowę jednorodzinną, natomiast inni domagali się utworzenia tam terenów zieleni i rekreacji.
Według przedstawionych koncepcji zabudowa wielorodzinna mogłaby zostać ograniczona jedynie do północnej części obszaru.
Działkowcy aktywni w całym mieście
Bardzo dużą aktywność wykazali również działkowcy. Aż 510 podpisów znalazło się pod uwagą dotyczącą rodzinnych ogrodów działkowych w rejonie szpitala przy ulicy Unii Lubelskiej. W poprzedniej wersji projektu teren ten był wskazywany jako potencjalna rezerwa rozwojowa dla szpitala. Po konsultacjach został jednak włączony do strefy zieleni i rekreacji. Następnie działkowcy wystąpili z kolejnym postulatem usunięcia dodatkowego profilu usługowego. Kolejna grupa uwag dotyczyła ROD przy ulicy Taczaka. Pod postulatem utrzymania funkcji zieleni i rekreacji podpisało się 387 osób.
355 podpisów pojawiło się również pod uwagą dotyczącą terenów działkowych na Bukowie i Stołczynie.
W tym przypadku problem wynika z obowiązującego planu miejscowego, który przewiduje tam zabudowę jednorodzinną. Mieszkańcy domagają się utrzymania terenów zielonych.
Podobne uwagi zgłoszono także na Warszewie oraz na osiedlu Arkońskie-Niemierzyn. Strzelnica, Podjuchy i ulica Pancerna 281 podpisów zebrano pod uwagą dotyczącą terenów związanych ze strzelnicą na osiedlu Załom-Kasztanowe.
247 osób poparło natomiast postulat likwidacji strefy usługowej na terenach w Podjuchach położonych za autostradą i zastąpienia jej strefą zieleni i rekreacji.
Wśród najgłośniejszych tematów znalazła się również planowana rozbudowa ulicy Pancernej na Skol winie. Pod uwagą sprzeciwiającą się dalszemu rozwijaniu tej trasy podpisało się 116 osób.
Jak przypomnieli urzędnicy, rezerwa pod tę drogę została już wcześniej zabezpieczona w uchwalonych planach miejscowych. Ma ona w przyszłości umożliwić lepsze połączenie osiedla z pozostałą częścią miasta i stworzenie bardziej spójnego układu komunikacyjnego.
Urzędnicy analizują uwagi
Obecnie magistrat znajduje się na etapie grupowania i analizowania wszystkich zgłoszonych postulatów. Oceniane są zarówno ich skutki przestrzenne, jaki zgodność z przepisami oraz wymogami nowego systemu planowania.
Po zakończeniu prac przygotowany zostanie raport z konsultacji wraz z rekomendacjami dotyczącymi sposobu rozpatrzenia uwag. Następnie projekt planu ogólnego trafi pod obrady Rady Miasta, która podejmie decyzję o jego ostatecznym kształcie. Wiele wskazuje jednak na to, że kwestie terenów zielonych, rodzinnych ogrodów działkowych oraz nowych terenów pod zabudowę pozostaną jednymi z najbardziej dyskutowanych tematów aż do momentu uchwalenia dokumentu.
Marek Jaszczyński
Źródło: Głos Szczeciński







